Chrome

by

Chrome

Firma Technland to niewątpliwie jeden z lepszych developerów gier w naszym kraju. Ostatni tytuł tegoż producenta – „Crime Cities” – to gra już na naprawdę wysokim, światowym wręcz poziomie. Bardzo atrakcyjnie zapowiada się kolejny produkt Techlandu o nazwie „Chrome”, który być może pokaże, iż „Polak potrafi”.

„Chrome” ma być niczym innym jak taktyczną grą TPP/FPP, której akcje umiejscowiono na kilku planetach w początkowej fazie kolonizacji. Gracz poweźmie tu rolę łowcy nagród, a jego zadaniem będzie wykonywanie szeregu różnych misji, wymagających refleksu oraz umiejętności taktycznych. Dziesięć obszernych, zróżnicowanych lokacji, takich jak: tropikalne dżungle, futurystyczne placówki wojskowe, orbitalne bazy czy księżyce, mają dostarczyć bardzo wiele godzin pasjonującej rozgrywki.

Ciekawa fabuła gry da nam możliwość wcielenia się w oryginalnego typka, jakim jest Bolt Logan – osławiony łowca nagród, który na swoim koncie ma już niejedną wykonaną misję, zdającą się niemożliwością nawet dla najlepszych w tym fachu. Jak wiadomo, nawet najlepszych spotykają wielkie problemy, i tak jest z Loganem. Wykonując jedną z misji, został wystawiony przez swojego „przyjaciela”, oskarżającego go o straszną zbrodnię, której Bolt nigdy nie popełnił. Postawiony w takiej sytuacji Logan nie ma innej możliwości, jak uciekać z rodzimej planety do innego systemu słonecznego – Valkyrii. Jednak przyjęcie zlecenia od korporacji na tej planecie nie było najlepszym wyborem. Proste z założenia zadanie, mające na celu odnalezienie i określenie okoliczności zniknięcia pewnego transportu górniczego, okazało się prawdziwą pułapką, która wplątała Logana w sam środek ogromnej i skrytej wojny pomiędzy wieloma korporacjami. Nie kto inny, jak właśnie my pomożemy Boltowi wyjść z tej opresji.

Nietrudno zauważyć, że fabuła „Chrome” idealnie pasuje do świata Cyberpunk 2020, wykreowanego przez mistrza Gibsona. Jako najemnik będziemy mogli się uzbroić w wiele różnych typów broni, które są niezbędne do wykonywania szeregu kuriozalnych misji. Mamy noże, snajperki, karabiny maszynowe, działka plazmowe, miotacze ognia i wyrzutnie rakiet – jednym słowem, czego dusza zapragnie. Prócz tego naszego bohatera stopniowo będziemy mogli wyposażać w implanty, które zwiększają szybkość, strzelność, żywotność oraz wiele innych parametrów. Do dyspozycji zostanie nam także oddany różnoraki ekwipunek (radary, sonary, apteczki, narkotyki itd.), wiele rodzajów ładunków wybuchowych, granatów, pojazdów (motory, jeepy, czołgi itd.) i innego wyposażenia pomocnego podczas misji.

Realistyczna grafika, olbrzymie lokacje bogate w szczegóły, przeciwnicy o wysokim współczynniku sztucznej inteligencji, możliwość gry przez sieć to tylko niektóre z wielu rzeczy, jakie nas spotkają w „Chrome”. Ładna, dopracowana grafika naprawdę robi wrażenie, ale nie tylko ona ma nas zachwycić. Na pewno nie ma być nudno, dokładano bowiem wszelkich starań, aby misje miały szeroki profil i wymagały od gracza innych umiejętności. Gry możemy spodziewać się w maju tego roku, co równa się jeszcze niestety z przeczekaniem kilkunastu długich tygodni. Myślę jednak, że nasze oczekiwania nie będą daremne.

Inne wpisy związane z rozrywką oraz grami:

Back to Top